Nasza historia zaczyna się w pamiętnym dniu 1925 roku.
To w tedy pierwsi ochotnicy utworzyli jednostkę straży pożarnej w Mielżynie.
Pierwszymi Członkami Zarządu zostali:

  • dh Ignacy WASZAK -pierwszy prezes
  • dh Ignacy MISIAK
  • dh Leon SYTEK
  • dh Stanisław GĄSIOROWSKI
  • dh Stefan BLADOWSKI
  • dh Kazimierz KAWECKI
  • Sołtysem Mielżyna był w tedy Michał TOMCZAK. Niestety wszystkich już dziś nie ma wśród nas.
    Była to organizacja prężna, silna i czynna. Należeli do niej starsi i młodzież. Jako wyposażenie służyła im ręczna sikawka i kilkadziesiąt metrów węża. Spieszyli do walki z „czerwonym kurem” ponieważ przed 1939r. wyjazdy strażaków do pożaru były bardzo częste. Ratowali ludzi i dobytek całej okolicy. Pomimo trudnych warunków materialnych i lokalowych życie kulturalne Mielżyna rozwijało się bardzo pomyślnie. Posiadali strażacy własną orkiestrę dętą, zespół teatralny, urządzali różne przedstawienia i imprezy kulturalne.
    Po zakończeniu II wojny światowej pod przewodnictwem sołtysa dh Leona SYTKA została wznowiona działalność tutejszej jednostki strażackiej, w skład której wchodzili:

  • dh Gumienny Edmund- prezes
  • dh Mizera Władysław-sekretarz
  • dh Masłowski Stanisław-skarbnik
  • dh Jaroński Sylwester
  • oraz ok. 30-tu członków
  • ORGINALNE SPRAWOZDANIE Z 1946R.
    strona2strona3strona3

    strona4

    W tym czasie zaczęto organizować na nowo ochotników, sprzęt strażacki i czuwano nad bezpieczeństwem
    mieszkańców i okolicy.Cały czas na stanie mieliśmy sikawkę podczepianą do koni jednak po wojnie koła do niej zniknęły. Okazało się ,że ów koła zabrały wojska radzieckie. Pozostało pismo (doniesienie),w którym sołtys gromady Mielżyn
    ponownie prosi Zarząd Gminy Witkowo o uzupełnienie sikawki aby była kompletna z kołami.

    strona4

    Ciekawostką może być również iż "doniesienie" to zostało napisane na odwrocie niemieckiego druku służącego do obstawiania zakładów bukmacherskich (konnych).


    Były to lata trudne ale strażacy mielżyńscy byli nieugięci.
    W 1959r. zrodziła się myśl budowy remizy strażackie, świetlicy i sali widowiskowej, ponieważ stara remiza strażacka okazała się nieprzydatna. Miejscowa ludność i strażacy podjęli ten ambitny czyn społeczny w przeświadczeniu że pozwoli on tutejszej straży pożarnej skutecznie realizować jej zaszczytne zadania w służbie społeczeństwa. Poczyniono starania i z trudem rozpoczęto budowę. Przy budowie tego obiektu pracowało chętnie społeczeństwo Mielżyna, młodzież szkolna jak i ofiarni działacze z sąsiednich wsi. Niemały wkład dali również żołnierze Ludowego Wojska Polskiego z Jednostki Wojskowej w Powidzu oraz władze administracyjne Witkowa i Gniezna. Pierwsze mury pod połowę budynku stanęły w 1962.

    PROJEKT SALI

    strona4 strona4 strona4 strona4
    strona4 strona4

    strona4 A tak prawdopodobnie miał wyglądac wjazd na teren naszej OSP
    (autor tego szkicu nie znany)

    Jak widac na przedstawionym projekcie miała powstac jeszcze "WSPINALNIA" o wysokości 16-tu metrów. Jednak z powodu braku funduszy zostały wykonane tylko fundamenty ,na których obecnie znajduje się magazyn.

    C.D.N